Wednesday, 26 May 2010

beliver

dodac.. cos. DODAC FOTKE? DODAC LINKA? A MOZE PARE ZWROTEK ..
czas na zapisanie chwili, ktora rozplywa sie w mojej duszy..

fundajca zlote serduszko! to sie musi udac!!

Saturday, 20 February 2010

is something gonna change?

...przez chmury zaglada slonce, mam okulary na oczach,
ale widze jak przez mgle wierzae, zaparowaly...

czy ten blog to tylko wylewka?
pewnie tak.. hee pamietniki sa w pewnym sensie jakas ulga,
wypisujesz uczucia, oczyszczasz sie,,
ten 2010 rok bardzo szybko plynie...ja razem z nim..

zacne te osoby ktore wierza,,,ze to ma sens, ze w zlych chwilach tez warto wierzyc...
...pearl jam..jak dawno jak dawno... staram sie cos wydusic,, ale ciezko
...slonce skrylo sie zza chumryy,ja dalej w tych samych okularach.. coraz
ciezej widziec ekran komputera...(zaparowaly mi znow)

w dalszym ciagu nie umiem zrozumiec egoizmu i bycia panem siebie,,dla bycia panem
siebie,,, ale doszlam do tego ze niektorzy tak maja i niezmienja sie bo ktos mowi ze zycje w milosci, w usmiechu ma wiekszy sens?czyz nie...?czyz tak.?

czy okreslone piosenki przypominaja okreslone miejsca, czas, sytuacje?
to chyba jak z zapachami..
a jak jest z fotografiami?czy potrafja przeniesc w czasie?
dla mnie to jasne...

a obrazy w glowie? --to sloneczko jest niesamowite!!!!
nie zachodz!
ono nie zajdzie- zalozylo okulary

Friday, 12 February 2010

zza nocy kryje sie

....leci majkell.... hmmmmm hmmmm. fajnie.. ale szkoda ze go nniie ma.. HM BAJERA. NAWET NIE POZEGNALAM SIE POCZCIWIE
......22:42 .TAK SZEF W PRACY KAZE ZAPSYWAC NOTATKI. CO DO GDZ. OGRANIAM. MYSL OK POMAGA. JAK WIESZ Z AJKIM SYATEMEM KOMUTEROWYM OPERUJESZZ....
A JAK NIE TO ZAJMUJE TO TROCHE. I
1/ ZALEZY CZY SZEF CIERPLIWY
2/ ZALEZY CZY TY JESTES CIERPLIWY
3/ZALZY OD UKLADOW W HACIE
4/ ZALEZY OD WILU RZECZY..


..22:52 JEDEN NALESNI SIE SPALIL. .
1?BO Z ADUZO MUZYKI? 2 BO ZA DZUO ALKOHOLU? 3 BO ZA ZADUO OBOJGA?
4.. SPOKO JEST....
dobra juz koniec.. jak by to niektorzy owiedzli...*(zaczyna sie moja zagdaka..)
albo niektrzy.. ktorzyzy.... sa wykorzytywani pzrezemniie... wow! zgubilam sie wtedy,.Zaboalomocon! to najblizsza moja rodzina..... a jednak zabolalo

ALE NA POCIESZNIE... TERAZ JEST MUZYKA . NALESNIKI... I SW.WALENTY..!!!!ALL THE BEST FOR U GUYS!

Wednesday, 3 February 2010

DEDYKACJA

ucichly skrzypce
zapadly w gleboki sen
oddaliles sie
czy w mroku poznam Twoj cien?
czy poznasz mnie ?

dzwiek podniosl sie spod kurzu
dotarly ze zdwojona moca glosy ze snu
kroczysz
TO nie Cien- to Twoja barwa dotyku
POZNALES MNIE

melodia rozbrzmiewa
nie ma czasu na zamykanie powiek
biegne
Wyrazne oczy blyszcza bo wiem
ze znasz mnie

ucichly skrzypce
wroble tula skrzydlami mlode
powiew liscia
Pojawia sie twoj Cien
Dlaczego nie poznajesz mnie?

Thursday, 30 April 2009

ewolucja

"Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie - zaczniecie tęsknić"

Jerome David Salinger — Buszujący w zbożu

...prawda. tesknie...gubie sie,mimo ze twardo stapam po ziemi,chwila czasu:czas wybija 15:09 ,,praca,,chwila ciszy,wkoncu nic nie dzwoni,wkoncu nie slysze nikogo-wiec slysze siebie-nie za dobre,,, szukam wyjscia: w tesktach,aforyzmach,ksiazkach, a najgorsze ze wiem co by pomoglo-najgorsze ze nie wiem czy pomoze--
fajnie mi obserwowac siebie z boku, patrze na zmiany jakie poczyniam ze soba w srodku, czekam i obserwuje,nawet sie pocieszam ze: spadaja kwiaty ,ze odnalzlam jakis maly zauek zieleni w tym hucznym miescie , ze starsza pani podzieli sie uwaga o zyciu-siedzac obok na lawce,
--znow gzdies wyczytalam, co nie jest czyms zbytnio odkrywczym:ze cierpienie wzbogaca,udoskonala dusze,ale czasem sie zastanawiam czy to ze ktos cierpi na ziemi(w srodku siebie) i do tego stara sie zyc w zgodzie z bogiem, ludzmi obok,to czy przyjdzie taki dzien -JESZCZE NA ZIEMI, w ktorym skoncza sie katusze(hahahah),czy dopiero ten PARADISE BEDZIE PO NASZYM ISTNIENIU..???? oczywiscie odpowiedzi nie znajde i nikt mi na to nie odpowie, by temu jakos dodac optymizmu wiem jedno: wszytsko zalezy od nas samych: jesli wiemy czego chcemy- ...to:" W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca."-Paulo Cohelo, TEN sam autor powiedzial ze jelsi sie czegos naprawde pragnie ,to caly swiat sie temu przychyli by sie to dostalo...


i tu przytocze to dla samej siebie: "Rade, którą dajesz drugiemu, zastosuj również do siebie. Mikołaj Gogol


plany: wolnosc:)

Sunday, 5 April 2009

morderca umyslu

usiadla -zapadla
sen nieznany- nieokielznany
w myslach wtorujesz-zartujesz
boskim palcem chce namalowac-przygotowac
piekna noc, gwiazdy licze-niezlicze
znow policzek slony sie staje-serca bicie ustaje


............... ................... ....................
gdy wkoncu przychodzi chwila dla siebie, mozna sie lekko rozmarzyc,,,tyle mysliii, tyle mysliii, mysle ze wytrwam...czy moze zatopie sie w jednej z malych wysp na srodkowym pacyfiku?! wyjscie bylo by idealne gdyby miloscia zywic sie mozna, mozna??zyc z wytworzonej chemii? dodam do tego fizyke, zamienie wytwarzana energie na banknoty, za ktore dostane pozywienie...nie zgine,
...ile czlowiek jest w stanie wytrzymac?jaka nauke pojac , ktora nas uspokoi?
czy zrozumienie odmiennosci zmieniajacego sie klimatu wystarczy?...wiem tylko jedno: wierze!

Friday, 9 January 2009

2009 -starosc nie radosc


wybiegajac w przeszlosc, pewna zacna zenska plec rzekla: napisz cos takiego na swieta,takiego pozytywnego.. well, ja i swieta? brrr nie byloby to pozytywne, mimo ze pewnie kiedys przyjdzie ten moj czas na to by byly pozytywne ,ale w rozdarciu pomiedzy miejscami w ktorych jestem -nie ma chyab mozliwosci by to jakos tak mistycznie przezywac,, przezywam to na swoj sposob,,
swiateczny czas jest czasem rodzinnym... brykajace dzieciaki,,cieplo bijace od kuchni i te wspaniale zapachy,,prezenty pod choinkaa--(ale jak tu trzymac prezenty pod choinka, skoro polska tradycja otwieramy je w wigilie a nie na boze narodzenie)....
..przespalam... zakopalam.. (w snieznej pierzynie)
..trzy postanowienia na szybko wykreowane na nowy rok, by sie ich trzymac. by mnie wiodly.by mi sie udalo przezywciezyc swoje wlasne slabosci, (z trzech postanowienien przeszlego roku powiem ze udalo mi sie zrealizowac dwa, wiec nie jest tak zle ..hehehe
nio i wkoncu dobrnelismy do tego nowego roku, porownujac new years eve z poprzednia w tej czulam ze przechodze bariere miedzy starym a nowym,nie jak w zeszylm roku gdzie wszytsko bylo jakos z haosem, zgromadzeni ludzie (w zeszlym roku) jakos nie wykazywali czegos co by mialo wskazywac hej wchodzimy w nowy rok,..nio w tym chocbym miala sama wykrzyczec 3, 2,1 zrobilabym to..i zrobilam..reasumujac poprzedni-- duzo duzo sie zmienilo- na lepsze! sila woli gora! upor nio i ta pozytywna iskra.... dziekuje za nia,,a wszystkim mi bliskim i dalekim zycze bardzo pozytywnego roku,by umieli docenic kazdy dzien- bo nigdy nie wiadomo co przyniesie kolejna minuta!!!!!
ps. z miloscia...